Całe lato czekałam aż nadejdzie sezon na przetwory z papryki. W ubiegłym roku dostałam słoiczek takiego kremu i moje kubki smakowe oszalały! To jest po stokroć lepsze od keczupu czy musztardy, doskonały dodatek do kanapek, wędlin czy kiełbasek na ciepło. Przeszperałam internet, zadzwoniłam w parę miejsc i tak powstał mój własny osobisty przepis. A właściwie dwa przepisy bo nie mogąc się zdecydować zrobiłam dwa rodzaje kremu, jeden z papryki świeżej a drugi z pieczonej. Oba są pyszne, ten z papryki pieczonej jest słodszy i łagodniejszy ale też bardziej czasochłonny - no bo paprykę trzeba wcześniej upiec. Nie zwlekajcie zatem, do dzieła! Przepis na krem na bazie papryki pieczonej 1,5 kg papryki czerwonej 4 ząbki czosnku 2 ostre papryki 300 ml passaty pomidorowej 2 łyżki oleju rzepakowego 3 łyżki octu winnego 1 łyżka miodu 1/2 szkl cukru 4 ziarenka ziela angielskiego 2 liście laurowe 1 łyżeczka soli 1 łyż...